

„Marsz Równości” – czy przedwyborcza prowokacja? |
Dzień przed wyborami samorządowymi ulicami Poznania po raz siódmy przejdzie parada gejów i lesbijek. „Marsz Równości” odbędzie się podczas ciszy wyborczej, w sobotę 20 listopada.
W tym roku Przemarsz nie ruszy spod Krzyży upamiętniających czerwiec 1956 r. Na szczęście z powodu remontu Placu Mickiewicza nie dojdzie do kolejnej profanacji tego miejsca. Manifestacja rozpocznie się pod pobliskim gmachem Opery.
Organizatorzy ze Stowarzyszenia Dni Równości i Tolerancji zarzekają się, że marsz ma być apolityczny. Trudno w to uwierzyć zważywszy, że hasła jakie zwykle przyświecają takim marszom są kojarzone z partiami i organizacjami lewicowymi. Także tegoroczne hasło marszu będzie miało polityczny wydźwięk. Brzmi ono: „Równe prawa to nie przywileje”. Nie będzie ono przeszkadzać środowiskom LGBT w domaganiu się przywilejów dla swoich mniejszości.
„Zerwaliśmy z tymi trochę abstrakcyjnymi hasłami ‘Wolność, równość, tolerancja’ czy ‘Poznań miastem tolerancji’, chociaż i one pojawią się w czasie marszu. Teraz odwołujemy się do konkretów. Żądamy decyzji w sprawach ustawy o związkach partnerskich, ustawy o zbrodniach nienawiści i mowie nienawiści oraz zgodnej z konstytucją ustawy o wdrożeniu niektórych przepisów Unii Europejskiej dotyczących równego traktowania” - oświadczyła Sandra Wiktorio, przedstawicielka organizatorów marszu.
Ma on być poprzedzony „Dniami Równości i Tolerancji” organizowanymi w ramach Międzynarodowego Dnia Tolerancji UNESCO (agendy ONZ), ustanowionego w 1995 r. Manifestacja nie ma być jedyną „atrakcją” tych dni. Propagatorzy idei homoseksualnej chcą posłużyć się niepełnosprawnymi, ukazując ich jako klasę ludzi będących, rzekomo, tak samo „dyskryminowanych” jak oni. Właśnie dlatego odbędą się warsztaty Braille'a i savoir vivre'u wobec osób niepełnosprawnych oraz happening „Poznań bez barier?”. Planowane są zajęcia dla seniorów i seniorek (czyżby dyskryminowanych?). Jednym z najbardziej bulwersujących pomysłów jest tzw. „Żywa Biblioteka”, w ramach której „będzie można wypożyczyć sobie geja, lesbijkę, Żydówkę, wegetarianina czy apostatę”. Mają też odbyć się projekcje filmów dla środowisk LGBT – między innymi w poznańskim kinie Rialto.
Feministyczny w wymowie ma być turniej kobiecej piłki nożnej „Pyra Open”. „Zależy nam na tym, by pokazać, że nie jest to sport zdominowany tylko przez mężczyzn” - tłumaczy Sandra Wiktorko. Między innymi na tą, zamierzoną satyrę z męskiego sportu zareagowali kibice Lecha Poznań, którzy zamierzają urządzić kontrmanifestację na pół godziny przed planowanym na godzinę 14.00 przemarszem gejów i lesbijek. Organizator pikiety Adam Szyndler w apelu, który pojawił się m.in. na forum organizacji kibiców Wiara Lecha, pisze: „Zapraszam serdecznie wszystkich zainteresowanych w celu wyrażenia stanowczego sprzeciwu wobec gejowskiej propagandy”.
„To moja prywatna inicjatywa. Niektórzy kibice podzielają moje poglądy. Byli nawet na Marszu Niepodległości w Warszawie” - powiedział Szyndler. Zaznaczył, że manifestacja będzie miała charakter pokojowy. „Ale trudno przewidzieć, co się będzie działo później” - dodał. Prawdopodobnie przeciwko Marszowi Równości zaprotestuje również Młodzież Wszechpolska. „Ta sprawa rozstrzygnie się w najbliższych dniach” - zapowiedział szef wielkopolskiej MW, Marcin Majchrzak.
Rzeczniczka Dni Równości i Tolerancji Sandra Wiktorio nie kryje swoich obaw co do ewentualnej konfrontacji obu manifestujących grup. „Trudno się nie obawiać. Tym bardziej w kontekście tego, co się działo ostatnio w Warszawie” - powiedziała mając na myśli zakłócenie marszu pod pomnik Romana Dmowskiego w Święto Niepodległości przez środowiska lewicowe. Tymczasem Andrzej Borowiak, rzecznik komendy wojewódzkiej Policji zapewnił, że funkcjonariusze są przygotowani na każdą ewentualność.
Marsze Równości organizowane są w Poznaniu od 2004 r. Pierwszy został zablokowany przez kontrmanifestantów, którzy starli się z policją. Drugi został zorganizowany wbrew zakazowi prezydenta i wojewody. Doszło do zamieszek. Przeciwnicy marszów są przekonani, że środowiska homoseksualne same prowokują poznaniaków, organizując je pod pomnikiem Poznańskiego Czerwca ’56. Przeciwko temu protestowali m.in kombatanci.
Za: Rp.pl, mmpoznan.pl, Fronda.pl
| poprzedni | następny | Wiadomości - wróć |
Biuro w Poznaniu: Fundacja "Głos dla Życia" ul. Forteczna 3, 61-362 Poznań, tel. (061) 653 03 95, fax (061) 653 03 94
Nr KRS 0000037425, Nr konta bankowego: 22 1090 1359 0000 0000 3501 8621















