

Nie będzie „rozwodów homoseksualnych” |
Teksański sąd apelacyjny uchylił orzeczenie sądu niższej instancji, mówiące o tym, że stanowe prawo zakazujące „małżeństw” osób tej samej płci pogwałca prawa par homoseksualnych, chcących się rozwieść na terytorium stanu Teksas. W uzasadnierniu stwierdzono, że „naturalna zdolność do prokreacji” konstytuuje racjonalne podstawy do ograniczenia małżeństwa do związku mężczyzny z kobietą.
Sąd unieważnił pierwotny wyrok, który mówił, że dwóch homoseksualnych powodów, którzy pobrali się w Massachusetts we wrześniu 2006, mieło prawo do „rozwodu homoseksualnego” w Teksasie, w oparciu o zapisy amerykańskiej konstytucji. Niedoszli rozwodnicy przeprowadzili się do Teksasu w 2008 roku i jeden z nich zażądał rozwodu bez orzekaniu o winie.
Mimo, że powodzi twierdzili, iż nie chcieli poddawać próbie stanowego prawa o zakazie „małżeństw” homoseksualnych, sędzia pierwszej instancji oświadczył, że stanowy zakaz oraz federalne prawo o obronie małżeństwa (Defense of Marriage Act – w skrócie DOMA), przyczyniają się do pogwałcenia 14 poprawki do Konstytucji USA.
Teksański sąd apelacyjny odrzucił taką argumentację. Nakazał sądowi pierwszej instancji zmianę decyzji, twierdząc, że odwołanie się do konstytucji, w imię obrony prawa do równego traktowania, w tej kwestii było sprzeczne z poczuciem zdrowego rozsądku.
Wyrok teksańskiej apelacji może wpłynąć na mającą podlegać rozpatrzeniu w sądzie apelacyjnym kwestii dopuszczalności „małżeństw” homoseksualnych w Kalifornii. Tamtejszy sędzia, będący jako homoseksualista ich zwolennikiem, powołując się na konstytucję, uznał miejscowe prawo zakazujące takich praktyk za niekonstytucyjne.
W teksańskim orzeczeniu znalazło się nie tylko wiele argumentów za wyłączeniem możliwości zawierania małżeństwa przez osoby tej samej płci, ale także oparte o zdrowy rozsądek argumenty wyłączające możliwość zawierania związków poligamicznych.
Sąd dodał, że ograniczenie małżeństw do ich tradycyjnego rozumienia nie ma na celu określenia homoseksualistów mianem „klasy, której należy się obawiać” (a suspect class).
W werdykcie podkreślono również, że “rozsądną dla państwa jest konkluzja, iż optymalnym układem rodzinnym dla wychowywania dzieci jest gospodarstwo domowe prowadzone przez parę osób przeciwnej płci”. W podsumowaniu stwierdzono, że państwo może uznawać za korzystną sytuację, w której dziecko poddane jest wpływom wychowawczym mężczyzny i kobiety tak z osobna, jak i przed oddziaływanie kolektywne.
Za: LifeSiteNews.com
| poprzedni | następny | Wiadomości - wróć |
Biuro w Poznaniu: Fundacja "Głos dla Życia" ul. Forteczna 3, 61-362 Poznań, tel. (061) 653 03 95, fax (061) 653 03 94
Nr KRS 0000037425, Nr konta bankowego: 22 1090 1359 0000 0000 3501 8621









