

Śmierć podczas przymusowej aborcji |
Organizacje praw człowieka: Women’s Rights Without Frontiers i China Aid poinformowały, że Chinka Jihong Ma zmarła w ubiegłym tygodniu podczas przymusowej aborcji dokonanej w 6 miesiącu ciąży. Kobieta została ujęta przez urzędników Biura Planowania Rodziny za to, że naruszyła rządową politykę jednego dziecka. Jihong Ma poddano następnie przymusowej aborcji.
Jeden z członków rodziny tak opisuje zajście, po tym jak kobieta z powodu stresu i złego samopoczucia znalazła się w szpitalu:
"Ponad 10 ludzi z Biura Planowania Rodziny przyszło na salę. Zdjęli Jihong Ma maskę tlenową. Chodziło o wywołanie u niej porodu. Kobieta została umieszczona w sali operacyjnej o 4 po południu. Przez długi czas nie mieliśmy żadnej informacji, co się stało. Około 10 w nocy ktoś wyszedł, otwarł drzwi na porodówkę i wymknął się. Wbiegliśmy na salę i zobaczyliśmy, jak lekarze i pielęgniarki znikają. Ciało Jihong Ma było już całkowicie zimne, z fioletowymi ustami i krwawiącym nosem, leżące na stole operacyjnym bez ruchu".
Reggie Littlejohn, szefowa Women's Rights without Frontiers powiedziała: "Okrucieństwo i barbarzyństwo Chin, które prowadzą politykę przymusowej aborcji, spowodowało więcej przemocy wobec kobiet i dziewcząt niż jakakolwiek inna oficjalna polityka na ziemi. To jest chińska wojna przeciwko kobietom i dziewczynom. Kobiety są zmuszane do aborcji nawet w 9 miesiącu ciąży".
Z kolei Bob Fu, dyrektor China Aid stwierdził: "Tego rodzaju tragedie ukazują, że w Chinach trzeba pilnie ustanowić rządy prawa. Urzędnicy z Biura Planowania Rodziny są odpowiedzialni za ohydne przestępstwa, tak samo jak ci, którzy zajmują się prześladowaniem członków kościołów czy obrońców praw człowieka".
za: lifesitenews.com
| poprzedni | następny | Wiadomości - wróć |
Biuro w Poznaniu: Fundacja "Głos dla Życia" ul. Forteczna 3, 61-362 Poznań, tel. (061) 653 03 95, fax (061) 653 03 94
Nr KRS 0000037425, Nr konta bankowego: 22 1090 1359 0000 0000 3501 8621















