

Werdykt trybunału nie chroni życia |
Niemiecki Trybunał Sądowy w Lipsku dopuścił prawną możliwość przeprowadzania badań genetycznych na zarodkach, zanim zostaną one zaimplantowane do ciała matki w procesie sztucznego zapłodnienia. Diagnostyka preimplantacyjna nie jest sprzeczna z ustawą o ochronie zarodków ludzkich.
Eliminuje się w ten sposób zarodki, które charakteryzować się mają gorszymi predyspozycjami genetycznymi. W Niemczech stanowisko tamtejszego trybunału dodatkowo przywodzi na myśl eugenikę popularną w czasach III Rzeszy.
Sprawa rozpatrywana przez trybunał dotyczyła konkretnego przypadku pewnego ginekologa, który w latach 2005-2006 dokonał badania embrionów trzech różnych par. W parach tych jedno z partnerów cechowało się ryzykiem chorób dziedzicznych. Lekarz wszczepił matkom tylko te z emrionów, które nie posiadały takich wad i pozwolił pozostałym umrzeć. W 2006 r. wniósł sprawę do sądu, żądając wykładni prawa.
Niemieckie prawa odnoszące się do postępowania z embrionami są względnie jasne w porównaniu do praw występujących w innych krajach zachodnich. Osoba może spędzić 3 lata w więzieniu za użycie embrionu „wygenerowanego poza ciałem” w celu „nie związanym z jego zachowaniem”.
Sędzia Clemens Basdorf, uchylił jednak decyzję sądu powszechnego z maja 2009 i wydał werdykt, że badanie genetyczne (genetic screening) nie pociąga za sobą nieodłącznego niebezpieczeństwa dla embrionu. Praktyka ta nie jest, zdaniem sędziego, sprzeczna z krajowymi przepisami odnośnie ochrony embrionów.
„Odpowiedzialność karna za uwłaczające posługiwanie się technikami reprodukcyjnymi nie wchodzi w tym wypadku w grę”- napisał sędzia w uzasadnieniu.
Niemieccy biskupi są przekonani że, dopuszczenie, nawet w ograniczonym stopniu, diagnostyki preimplantacyjnej oznacza, że embrionom ludzkim nie przyznaje się statusu równego narodzonemu człowiekowi i takiej samej godności. „Nie ma przekonujących argumentów, które przemawiałyby za cezurami w rozwoju embrionu, po których staje się on bardziej lub mniej człowiekiem” - podkreślono w oświadczeniu Konferencji Episkopatu Niemiec.
Werdykt ostro skrytykował pełnomocnik ds. niepełnosprawnych w niemieckim Bundestagu, Hubert Hüppe. „Decyzja ta otwiera szeroko drzwi dla «zaprogramowanych i zaplanowanych» dzieci, a tym samym do sortowania życia ludzkiego”, powiedział Hüppe. Jego zdaniem oznacza to, że „ludzie z upośledzeniami zostaną wyeliminowani jeszcze przed urodzeniem”.
Katolicki teolog moralny Johannes Reiter powiedział, że diagnostyki preimplantacyjnej nie da się pogodzić z godnością człowieka i prawem zarodka do życia. Jego zdaniem nawet ograniczone dopuszczenie diagnostyki w przypadku „par wysokiego ryzyka” nie ma szans na powodzenie, ponieważ dopuszcza zbyt duże pole do interpretacji.
Za: LifeSiteNews.com, HLI
| poprzedni | następny | Wiadomości - wróć |
Biuro w Poznaniu: Fundacja "Głos dla Życia" ul. Forteczna 3, 61-362 Poznań, tel. (061) 653 03 95, fax (061) 653 03 94
Nr KRS 0000037425, Nr konta bankowego: 22 1090 1359 0000 0000 3501 8621









